|
Pitcherów chętnie wymienię! |
|
|
|
|
Tak chyba zdawał się mówić trener Phillies po kolejnym katastrofalnym występie pitcherów. Dzięki ich niefrasobliwości New York Mets zdołali w końcówce dogonić i "zdeptać" zespół z Philadelphi.
Bilans jakim legitymuje się obecnie Philadephia (1-6) jest wielkim rozczarowaniem dla kibiców. Zespół jest zbudowany by walczyć o PO a tymczasem z takimi zawodnikami z pola jak Rollins czy Utley nie potrafią wygrywać meczów. Wszystko za sprawą fatalnej gry miotaczy, za sprawą których Philadelphia musiała już sześciokrotnie schodzić z boiska pokonana. Na nic przydają się zmiany w trakcie meczu gdyż zawsze znajdzie się jakaś czarna owca. Jeżeli zacznie dobrze starter, to wtedy bullpen gra katastrofalnie. Jak zacznie fatalnie starter, to bullpen potrafi zagrać przyzwoicie. Phillies mają średnio co mecz dziewięć wybić, co jest bardzo dobrym wynikiem. Jednak nie daje to dużo gdyż przy tak fatalnie grającej obronie przeciwnicy spokojnie odjeżdżają im na kilka punktów. Jeżeli szybko nie poprawią tego elementu gry, to kibice jeszcze długo będą opuszczać stadion w kiepskich nastrojach... opracował: simon
|